Odcinek 11 – Trupy w szafie/Odcinek 12 – Etap końcowy

NIE ŻYJĘ.

Dobrze. Jestem wam coś winna. Tym wszystkim, którzy czekają na moje słowa, tym , którzy łączyli się dziś z nami w cierpieniu.
Te dwa ostatnie odcinki dały nam w kość. Przez pół filmu leżałam i tarzałam się po podłodze. Rzucałam krzesłem po pokoju. Nie byłam w stanie jeść. Darłam ubrania. Krzyczałam. I w końcu umarłam.
Aż nie wiem, od czego zacząć!!!
The Krew dzieli się – Korra i Mako idą po Amona, a Bolin, Asami i generał Iroh po Equalistów. Właśnie, flota generała zostaje zniszczona, ale on sam uchodzi z życiem, bo Korra go ratuje. I tak opracowują wspólnie plan… Kurde, nie mogę! Nie mogę się skupić! Chrzanić to. Przechodzę do najważniejszego.
AMON i TARRLOK.
Nim Mako i Korra trafiają na arenę, na której jest Amon, spotykają w więzieniu Tarrloka. Okazuje się, że Amon i Tarrlok są braćmi. Ich ojciec Yakone po ucieczce z więzienia zmienił tożsamość i osiedlił się na Biegunie Północnym, gdzie ożenił się i spłodził dwójkę dzieci. Amon był starszym z synów. Od najmłodszych lat Yakone uczył ich magii wody i magii krwi – tak, tak, Amon to mag wody! Obaj brzydzili się przemocą, ale ojciec pragnął, aby dorwali w przyszłości Avatara i zemścili się za to, że Aang odebrał magię Yakone. Amonowi szło lepiej. I w końcu Yakone rozkazał braciom użyć magii krwi na sobie nawzajem. Amon zrobił to, lecz Tarrlok nie był w stanie. Wściekły na ojca Amon zaatakował go i postanowił odejść, opuszczając rodzinę na zawsze. Amon od tej pory czuł nienawiść do magów… Yakone zmarł wkrótce po tym wydarzeniu.
Poznawszy prawdę o Amonie, Korra i Mako udają się na arenę. Mówią wszystkim, kim on jest, ale nikt nie wierzy. Na arenie jest też Tenziin i jego dzieci – mało brakowało, a straciliby magię, ale zostali w porę uratowani… Amon zdejmuje maskę – okazuje się, ze ma bliznę, o której mówił.
Dochodzi do walki. Dramatycznej potyczki między Amonem oraz Korrą i Mako. I w końcu następuje najgorsze – Amon odbiera magię Korry. W między czasie przychodzi porucznik Amona (czy jak go zwał) i oskarża go o zdradę. Amon pokonuje go…
Ale nagle Korra znajduje wyjście: choć pozbawiona magii, wreszcie używa magii powietrza, której Amon jej nie odebrał, bo nie potrafiła się nią posługiwać aż do tej pory. Łał! To było coś! Amon wpadł do wody. Namalowana farbą blizna zmyła się. Wszyscy przekonali się, że Korra miała rację: Amon jest magiem wody.
Mężczyzna ucieka wraz z bratem. Płacze. AMON PŁAKAŁ. Wszystko stracone. Muszą uciekać z miasta. Zacząć od nowa, znowu razem…
Jednak Tarrlok się zmienił. Zrozumiał, że jego brat stał się tym, kim był Yakone: potworem i narzędziem zemsty.
I podjął jedyną słuszną decyzję.
Kto nie płakał w tym momencie? Moje uczucia eksplodowały niczym motorówka, którą wysadził Tarrlok. Razem z Amonem zginęli na miejscu. Czy są jakieś szanse, że przeżyli? Zawsze jest nadzieja… Ale myślę, że nie tym razem.
W tym samym czasie Asami stacza dramatyczną walkę ze swoim własnym ojcem. I ona też płakała, a ja razem z nią. Dzień Ojca dziś! Kurde, Asami, moja kochana… Rozumiem cię. Tak bardzo cię rozumiem. Te sceny z Hiroshim i Asami dla mnie, dla Painted Lady, miały bardzo osobiste znaczenie. Bardzo. I dlatego tak mi szkoda tej dziewczyny. Zrozumiałam – ja, sama! – że odkąd Asami pojawiła się w serialu, to właśnie z nią się utożsamiałam. Dlatego byłam taka wściekła na Mako i na Hiroshiego – bo po prostu czułam się dotknięta osobiście. Ja wiem, jak to brzmi, ale to szczera prawda – bardzo wczułam się w rolę Asami. Mamy wiele wspólnego.
Asami wygrywa z pomocą niezawodnego Bolina oraz Nagi i Pabu.

Koniec?

Nie. Korra jest załamana. Nie ma magii. Tylko powietrze… Nawet Katara nie potrafiła jej pomóc…
I wtedy pojawia się Aang. Rozmawia z Korrą. Okazało się, że wreszcie udało jej się nauczyć duchowej strony bycia Avatarem… I tak dzięki wejściu w stan Avatara Korra odzyskuje swoją magię. Co to była zascena! Wzruszyłam się. Korra, moja mała. Ty dzielna dziewczyno!
Udało się! Teraz Korra mogła pomóc innym odzyskać ich magię. Widzieliśmy, jak pomaga Lin.
Udało się.
A potem, po wielu przeszkodach, Mako i Korra wyznają sobie miłość. Całują się. I nareszcie wszystko jest w porządku, tak, jak miało być.
Zaskoczyłam was tym oświadczeniem? Sama siebie zaskoczyłam. Mako zrobił na mnie wrażenie w tych odcinkach. Wreszcie był tym, kim powinien: lojalnym przyjacielem, świetnym magiem ognia. Przyznał, że zawsze będzie się troszczył o Asami. W moim sercu zaświtała wtedy nadzieja, że może jednak, ze nie wszystko przesądzone… Zgasił mnie mój brat. No co ty?!, zaśmiał się. Korra i Mako idą razem na misję! Oni muszą być razem, tak będzie. Zobaczysz.
Miał rację.
I wiecie co? Nie wiem, co się stało. Nie mam już siły nienawidzić Mako. Nagle odkryłam, że nie drażni mnie jego troska o Korrę. Że imponuje mi to, jak dzielnie walczy w jej obronie. A kiedy wyznał jej miłość, a Korra krzyknęła, by sobie poszedł… No, zaśmiałam się, podejrzewając, że Bryke znowu trolluje fanów Makorry i że to jednak nie będzie kanon! Ale kiedy Korra weszła w stan Avatara, już wiedziałam, że ona i Mako padną sobie w ramiona, że wyznają sobie miłość. Nie mogło być inaczej… I patrząc na ich pocałunek, nie odwróciłam wzroku. Podobało mi się.
W ostatnich chwilach ostatniego odcinka wreszcie zaakceptowałam Mako i Makorrę.

Kurde, ile wewnętrznych przemian! Pewnie zapomniałam o czymś, ale to w tej chwili nie ważne.
Kolejny sezon… Za dwa lata? NIEEEEEEEEEEEEEEE!

104 Komentarze

  1. Nienawidzę mojego internetu. Przerwał mi bombardowanie statków. Fuck. Oby teraz nic się nie psuło po reklamach…

    • Taarrlok niejest aż taki zły to znaczy ,ze jezli ma wspólne geny z Amonem, to Amon musi być seexy -*_*

  2. Wszyscy wiedzieli! Wszyscy! A ja jakoś nie mogłam w to uwierzyć. Tarrlok! BRAT AMONA! O ja was nie mogę! I co teraz?! Co teraz?! Co ten Amon wymyśli?! Czy on też jest magiem, czy jednak nie?! O CO TU JUŻ W OGÓLE CHODZI?!

  3. Bosszzzz NIE KORRAA! ( przed chwilą zabrał jej moce) niech je odzyska prosze!

  4. … Czy ktoś powie mi, co powiedziano do Korry przed Makorrą na zakończenie (nie chce zbytnio spolerować..) .

    Moja mama zaczęła na mnie krzyczeć i nic nie usłyszałam. To jest złe. Ja chce wiedzieć co jej powiedział! :<

  5. Fuck. Fuck. Kurwa mać. Przepraszam, nie mogę.

    AMON. ODDAWAĆ GO.

    Tarrlok, nieco zmieniłam o tobie zdanie. A potem… znowu je zmieniłam. Zamilknę.

    ODDAJCIE MI AMONA, BRYKE-SUKI.

  6. Amon jest sexy… KURWA :D – AMON NIE ŻYJE, KORRA ODZYSKAŁA MOCE, BUMI TO ŚWIRUS…. AMON TO MAG WODY… NIE MOGĘ>… POPŁAKAŁAM SIĘ@!

    • Ja też ryczałam. Dalej ryczę. Wejdź na tumblra i zobaczysz.
      Amon, oddawać go, Bryke. To, że był magiem, podejrzewałam. Nie ja jedna. Ale wszystko zginęło w odmęcie innych podejrzeń… i w ogóle.
      Bumi jest zajebisty.
      Szkoda mi Asami.
      I Makorra. Won.

  7. Asami sobie życie ułoży z Iroh’em, ja to wiem xDDD
    AMON – ODDAWAĆ MI GO!!! – TARRLOK, TY BARANIE, JAK MOGŁEŚ ZABIĆ SWOJEGO BRATA!!! – BUMI – JESTEŚ ZAJEBISTY – KORRa kOCHAM CIĘ – MAKO – JUŻ NIE ŻYWIĘ DO CIEBIE URAZU – NAGA JESTEŚ PIĘKNYM PSEM! BOLIN – JESTEŚ CUDOWNY!

    • Asami i Iroh… nie mam nic przeciwko.
      ODDAWAĆ AMONA, SUKI.
      TARRLOK, TY…
      Bumi to koksu :D
      Nadal nie lubię Mako. NAWET NIE ZERWAŁ Z ASAMI. Czy zerwał, a ja oślepłam?! Hmm?! Hmm!? Daje jej nadzieję „jesteś dla mnie ważna” a tu co?! „Korra, kocham cię!”. Liczyłam, że skoro Korra krzyczała i odeszła (niby chodziło o utratę magii, ale…) to już nie będzie Makorry.
      Od jutra żyję tak, jakby ten ostatni odcinek nie istniał. Moje zakończenie Amona miało być podobne… znaczy z magią… ale… nie takie! NIE TAKIE!

  8. Ej ludu gdzie mogę obejrzeć te odcinki? Bo skoro już tyle się naczytałam, to chyba już są tak?
    Swoją drogą, A NIE MÓWIŁAM, ŻE SĄ BRAĆMI?
    I co do reszty narazie milczę, muszę to obejrzeć.

  9. Ludzie. Cztery sprawy sprawy:
    Bumi. Mój idol do końca życia.
    Amon bez maski.
    Amon płakał (zaraz przed wysadzeniem łodzi).
    Makorra. What the fuck is that? Dlaczego.. Moje shipy toną. :< A już wrzeszczałam z radości, kiedy Korra uciekła od Mako.

    … To ile czekamy na nowe odcinki?

    • Pewnie się zejdzie do nowych odcinków… dopiero mają tworzyć.
      Amon płakał… biedak. :( Kocham go.
      Makorra – fuuuck.

      • Nadal nie lubię Mako. Nienawiść przeszła, kiedy poraził Amona. To było niesamowite, ledwo się trzymał na nogach i udało mu się! To wyglądało niesamowicie!

        Z drugiej strony zrobił krzywdę mojemu ciasteczku, które ścięło swój piękny koński ogon. :< Amon, czemu? Czemu ściąłeś włosy?

        Makorra. Pozostawię bez komentarza. Prawda jest taka, że Mako nadal nie zerwał z Asami.

        No i nie ma żadnych spoilerów do księgi drugiej. Żadnego pewnego tematu do kontynuacji.

        No, może po za tym, co stało się z Ursą…

        • We dwie nie lubimy Mako. Chyba jako ostatnie… Dobrze robił, że walczył. Ale nie potrafię go polubić… może go już nie nienawidzę, ale… ech.
          Biedny Amon. Biedny.
          Drugi sezon… pewnie nie będę oglądać. Za dwa lata? Nie będę mieć na to czasu.

          • Ja też tak myślałam, ale do Avatara zawsze wracam.. Nieważne, ile mam lat…
            Moja mama coś do mnie mówi. Od dobrej godziny próbuje się ze mną skontaktować.
            Nie odpowiadam. Nie mam bladego pojęcia, o czym ona mówi.

          • Ja nie mam problemu z wiekiem. Różne filmy/bajki teraz oglądam. Wszystko, co lubię i lubiłam. Ale za dwa lata… ja nie wiem, czy będę mieć czas na cokolwiek. Zobaczymy.

    • 2 lata około. Pisal Konietzko na blogu ;!>!!>!>???

      Orchidea, zakładami fanclub Bmie’ego. GOŚĆ WYMIATA :D

      Kaaś, kupujemy na współkę chusteczki. :( ;(

  10. Kaaś ma kosę, a ja przyniosłam specjalną truciznę na Bryka i reszty baranów. DLACZEGO AMON :( zaraz znowu się poryczę. Ale Makorra podobała mi się xD

  11. Po raz drugi, BŁAGAM powiedzcie gdzie oglądałyście te odcinki!? Muszęje obejrzeć bo mnie rozsadzi !!!! Proszę :<

    • Irooh! Ale nie było IohXAsami, może będzie w 2 serii

      Saya, oglądaliśmy online na rożnych stronach. Ostatniego nie zdążyłam obejrzeć online. Potem kilka godzin czekałam zanim się pojawił na innych stronach. Pewnie około 9 coś będzie. Ja również czekam jak dodadzą bo chcę jeszcze raz zobaczyć Amona

  12. Nosz Kurwa Mać, bo nie wytrzymać ( przepraszam z przekleństwa ale…) czy możecie się ulitować do cholery i podać link do strony? Bo się pochlastam do kurwy nędzy .__.

    • Saya mówię ci jeszcze raz. TERAZ NIE MA. mogę ci podać link do tej strony( od Kaaś dostałam przy okazji0 ale leci teraz a nim coś innego. Bo online to na żywo. Programu nie da się zatrzymać, powtórzyć lub coś. To tak jakby kanał telewizyjny.

      ja kiedy dodadzą najczęściej oglądam na gogoanime, ale to pewnie zz jakiś czas zrobią

  13. Wkurzyłam się. Amon jest martwy.
    Idę oglądać na youtube jak PewDiePie ucieka przed zombiakami. Koniec.
    Za dużo emocji.
    Emo kąciku, nadchodzę.

  14. Do odcinka nie mam komentarza.

    Załamałam się. Jedyne niezałamujące mnie fragmenty dzisiejszego odcinka, to te, w których był Iroh – on jest świetny

    Jedyne co nam pozostało to czekanie na The Promise 3, bo raczej na drugi sezon Korry się nie doczekamy

  15. LUDZIE MAM PYTANIE

    Czy Yakone, Amon, Tarrlok lub ich matka są spokrewnieni z Katarą? Bo Yakone coś mówił o tym, że w jego rodzinie magia wody jest najpotężniejsza, czy coś… Nie zrozumiałam, zbyt zajęta byłam moimi uczuciami!

    • Ajjj, koleżanka u mnie była. Nie miałam jak wejść na czat >_< (załamana) A sama nie ogląda Korry, więc było by dziwnie, gdybym ją zostawiła.
      Treaz sobie jeszcze raz obejrzę Korrę i Amona, trup( a może i nie) ale i tak go uwielbiam

      Jakiś pomysł o czym może być 2 seria?

      • To jedna wielka zagadka… U mnie też wczoraj była koleżanka i razem sobie obejrzałyśmy finał jeszcze raz, głośno krzycząc ;) A co do nowej serii – nie wiem. Jeśli Amon i Tarrlok naprawdę zginęli (mam jakieś 95% pewności, że tak) to kto będzie czarnym charakterem numer jeden? Hiroshi? Porucznik? Nie, ja myślę, że to będzie zupełnie nowa historia. Może dowiemy się czegoś więcej o reszcie Gaangu?

  16. ej kiedy będzie nowy ksiega 5 czy jak wolcie 2 w avatar legend of korra? może macie już tłumaczenie do 11 i 12 odcinka avatar legend of korra co?

  17. Mój Boże kochany. Cała ta akcja. Przeżywałam ją razem z bohaterami kiwając się w przód i w tył. Odcinek niesamowity. Tragiczna historia dwóch braci z pragnącym zemsty ojcem. Swoją drogą ich matka była przepiękna. Oni również. Amon jak był mały…No przyznam, że przystojny kawał drania. Tarlok z kolei słodki.
    Jest mi ich bardzo szkoda, ale rozumiem, czemu Tarrlok to zrobił. Mimo to…Będę ryczeć, coś czuję. Na dokładkę jeszcze łzy Amona. To było najsmutniejsze i zarazem najpiękniejsze (Makorra) zakończenie Avatara.
    Co do reszty treści odcinka (bo i tak najbardziej przeżywałam momenty z tragicznymi braćmi) wszyscy spisali się na medal, łącznie z generałem Iroh. Widać, że Zuko się przyłożył tworząc potomstwo itd. XD
    Asami, jest dzielna. Współczółam jej, kiedy była scena z jej ojcem. Sato Hiroshi zasługuje na tęgie baty. Jest chyba najgorszą postacią z całego Avatara. Wypalił się, tak jak miłość do żony i nawet własnej córki. Nienawiść to okropna choroba, która włada umysłami. Tak więc, Asami jest w porządku. Ma moje błogosławieństwo wraz z Iroh w następnym sezonie.
    Ps. Z góry przepraszam za moje poprzednie komentarze z wulgaryzmami, ale byłam wtedy jak ćpuńska małpa w lesie bez bananów.
    Dziękuję za uwagę.

  18. Lady weź jak znajdziesz napisy to linka weź bo ja nie ogarniam angelskiego bo nie miałem go tak dużo i…
    przetłumacie słowa z 12 odcinka jak i z 11 :D

  19. To co sprawiło mi największą radość:
    1. Iroh!!!!! Kocham go za jego głos, wygląd i wszystko, wszystko, wszystko!!!
    2.Bumi!!!!!! Ja go kocham!!! (dobra jestem niestała w uczuciach ale mam to gdzieś) Jest tak szalony jak Bumi z Aanga! I co on robi w stroju narodu ognia, hmmmm? Mam teorię: Hajtną się z córką Zuko i Iroh to ich syn!(wiem, wiem nie możliwe, ale co tam)
    3.Makorra!!!! Kocham Makorre!!! Siedziałam i piszczałam. (A mój braciszek: Co ty odbiło ci?)
    Taaa…. Kocham Mako…..
    4.Mały Amon i Tarlok. Boskość w każdym calu.
    Nic dodać nic ująć.

    Martwi mnie tylko tyle że nie wiem co będzie z Asami.
    No bo sami zobaczcie: Nie ma ojca (albo ma, ale siedzi już pewnie w pace), nie ma chłopaka (Makorra forever!!!) No i właściwie jest nikomu niepotrzebna. Jest całkiem sama. Po co ma być u Tenzina? Nauczyciel dziewczyny jej ex? No wybaczcie…..
    No i co będzie z Bolinem i Mako?
    Co będą robić?
    Bolin: No hej, jestem Bolin i mieszkam u nauczyciela dziewczyny mojego brata który jest równocześnie synem jej poprzedniego wcielenia, wpadniecie?
    No błagam…..
    No…..
    Jak ja się cieszę że widać było więcej kobiet z plemienia wody (matka Amona). Uwielbiam ich fryzury!!

    Ale się rozpisałam…. uh….

    • Ja mam tylko nadzieję, że Asami się nie załamie… Ale to mądra i silna dziewczyna, więc da sobie radę ze stratą ojca i chłopaka… A przynajmniej bardzo bym chciała, żeby dała sobie radę!

      • W drugiej seri na początku, musi być wątek asamiXiroh, zaraz szepne o tym słówko bryanowi na tumblr ;) Jeżeli nie bd jedyna, to może da się go przekabacić :D Gashhh, jak oni do siebie pasują. Iroh jest z 10000000 razy lepszy od Mako.
        I trzeba kogoś dla Bolina wykombinować. Dziewczynę z charakteru podobną do Korry. Fajnie jakby Kya miała córkę, była by dobrą partią dla Bolina :D (Kya ma naszyjnik zaręczynowy, więc jest mężatką. Czyli może mieć dziecko. Jest strasza od Tenzina, więc jak on ma ich 4, to czemu ona nie miała by dzieci )

        A jak mam być szczera to wolałabym, żeby nie było księgi 2. Kocham Korrę, ale nie sądzę, że sequel przebije 1 ( No o ile korrra bd musiała walczyć z siłami nadprzyrodzonymi to nie :D Niech wejdzie do świata duchów, w końcu )

        Chcę zobaczyć nowego Avatara z Narodu Ognia( niech to będzie znów 17 latka, jak korra proszę,proszę,proszę! >_<)

      • Asami to najsilniejsza postać z tego cholernego show – OCZYWIŚCIE, ŻE DA SOBIE RADĘ! Iroh może ją pocieszy… Jakoś już nie mam nic przeciwko temu. :3

  20. halo wescie może ktos odpowie mi na pytanie
    ale mnie zastanawia co się stanie z amonem i thorlokem
    po tym wybuchu a będzie sezon drugi?

      • Chyba umarli. Ale szkoda. Chciałabym się dowiedzieć, więcej o motywacji Noataka. Bo co my o nim wiemy?

        I po tym wszystkim szkoda mi Tarrloka. Kiedy krzywdził Korrę, klęłam na niego i nienawidziłam drania. A teraz… Kurcze, żal mi go. To co zrobił na końcu…. łał… Wcale nie był aż taką złą osobą.
        Choć jestem fanką Amona, przyznam się uczciwie. Jeżeli, któryś z nich miał by przeżyć wybrałabym Tarrloka.
        Po prostu szkoda mi go.

        • Tarrlok okazał się honorowym i odważnym facetem. Zrobił jedyną słuszną rzecz… Mi też było szkoda.
          A co do Noataka – też chciałabym się dowiedzieć, jak dostał się do Republic City, jak zdobył takie poparcie… wiecie, co pomyślałam? Gdyby Noatak w chwili, gdy opuszczał rodzinę, miał kogoś takiego jak stryj Iroh, to wyszedłby na ludzi – tak, jak Zuko. I dlatego aż mi się płakać chce na myśl o tym, jak Yakone zmarnował mu życie.

          • No przecież!
            I jest jeszcze jedna sprawa,której nie rozumiem
            Tarrlok za nic nie chciał zaatakować brata. Amon zrobił to bez, jakich kolwiek emocji. A potem wstawił się, za młodszym bratem i zaatakował Yakona. O co w tym chodzi? Gdyby naprawdę go kochał nie zaatakował by go. Ale potem… Niee! No w końcu wyszło, że go kocha.
            Czy raczył by ktoś mi pomóc i rozpętlić moje emocje? Nie mam pojęcia co myśleć o Amonie,

          • I dlatego właśnie potrzebujemy dowiedzieć się czegoś więcej o Amonie! Chociaż ja myślę, że on zawsze kochał brata. Mimo to jednak był silniejszy od niego i mniej emocjonalny, dlatego godził się na to, co rozkazywał mu robić ojciec. Myślę, że Noatak był rozdarty – z jednej strony było w jego sercu nieco ciepłych uczuć, których nauczyła go matka, ale z drugiej był jego despotyczny ojciec ogarnięty żądzą zemsty… To musiało mieć wpływ na małego Amona, niestety :(

          • Też tak uważam. Wpływ Yakone był silny i mimo że Noatak mógł nie chcieć tego wszystkiego robić i znienawidził magów, magię, to dążenia ojca pozostawiły na nim jakieś piętno.
            I znowu mam pomysł na ficka. Idę to zapisać…

          • PISZ!! I niechaj będzie tego dużo !

  21. albo naprawdę się zmienił ale amon na pewno przeżyje bo co by się działo na w 2 sezonie :P
    ale ile czasy do rypanego do 2014 albo do 2015 zanim te rypane odcinki już po polsku benda

    • Ale są z napisami :D Ja nie na widzę polskiego dubbingu Legendy Anga, naprawdę. Jedynie Azula jest spk. Pewnie Korrę też schrzanią;/
      Kiedy oglądałam Legende Aanga na Nickelodeon nie rozumiałam, co było śmiesznego w żartach, sokki. Wczoraj puściłam, wersję bez dubingu, i już wiem czemu cały internet kocha Sokkę :D

      • We wrześniu Korra ma być na Nickelodeon. Hmm… BOJĘ SIĘ. Jaki głos dadzą Amonowi?! Pewnie go zrypią… Tarrloka i resztę też. Albo Lin! Jaki głos dostanie Lin? To jest straszne…

        • Hah, to może się zastanowimy wspólnie kto by się nadawał? Wiecie, nazwiska aktorów, lub postaci z kreskówek, filmów (np. disneya dubbingowanych)

          - Co myślicie aby Korra miała głos jak Pocahontas z I części?

          • Foremniak? Nieeeee ;D Moim marzeniem jest podkładanie głosu do kreskówek – gdybym mogła podkładać głos w Legendzie Korry… Ach! Myślę, że najchętniej użyczyłabym go Korze lub Asami :)

          • Asami, :D Jak sama powiedziałaś, masz z nią ” połączenie” ;) Łatwiej wczułabyś się w jej emocje, lepiej oddałabyś grę głosem

            Ja nadaję się na Nagę :D Mam dość głośny ryczek.
            A tak na serio, myślę, że gdyby się uprzeć mogłabym być Lin, ale młodą. Od razu słychać kiedy głos podkłada dojrzała kobieta, czy mężczyzna. A Lin przecież jest dojrzałą kobietą :D
            Jeżeli wymyślę sobie, do kogo mój głos może pasować, najlepiej to dam znać :D

          • NAGA! Haha! Tym mnie rozwaliłaś!
            W sumie mogłabym podkładać też głos Tahno – całkiem nieźle go udaję!

          • Thano? Ale jesteś dziewczyną :D Eh, po prostu musisz się kiedyś nagrać i zobaczymy.

            Przyszedł mi nagle pomysł do głowy :D Zróbmy nową,k konkurencyjną wersję Avatara :D Ja robię animację, ty podkładasz głos, a Kaaś (o ile się zgodzi by stworzyć, to szacowne trio) tworzy wszystkie niezbędne kody.
            :D Wszyscy będą robić to co kochają :D Przydał by się jeszcze jakiś facet, który by nas rozdzielał, kiedy będziemy urządzać mini-wojny o tworzenie par w naszej opowieści :D

          • :D Spoko, ale trzeba znaleść Thanoli (no co, jak dziewczyna, to imię się odmienia :D ) jakiegoś faceta. Ja zajmuję się Amonem i Tarrlokiem :D więc Ty wymyśl drugą połówkę dla naszej Thano-girl, z dużym biustem i w eleganckich butach. Może jakaś sukienka była by dobra, dla niej ;)

          • Do trio dołączam, bez żadnego większego problemu. ^.^ Cóż ja tu widzę, cóż za pomysły! :3

          • proponuje dla waszej Tahnoli Bolina- w końcu chłopak też jest sam, interesuje się probendingiem itd. :P

  22. Imię dziewczynki? – Tahnolka xDDDD – albo Tahnoela? XDDD
    Mój głos pasuje tylko i wyłącznie do Pabu – tylko piszczę :D

  23. Ładnie. Amon mi się spodobał. Tarrlok też. I co ja mam z tym zrobić? Amon magiem wody…spodziewałam się tego. Drugi sezon za dwa lata? NIE!!!

  24. w kwesti głosu boje się oo iroh on ma taki miękki głos i
    … jak dadzą jemu twardy męski głos to klapa albo korra coś jebnietego :( niech to bęndzie coś wyjątkowego
    albo ja bęnde mówił każda kwestie każdy zajarzy :D i każdemu sie spodoba co wy na to :D

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.