Księga 7: Dwa światy

  1. Obietnice
    Azulę nawiedza duch Ozaia. Zuko i Katara niepokoją się śledztwem, jakie wszczęli rodzice Saminy w sprawie śmierci córki. Na Żarzącej Wyspie królewską parę niespodziewanie odwiedza Aang. Ojciec Mai ucieka z więzienia.
  2. Ponowna śmierć
    Aang udaje się do Świata Duchów. Zaczyna sobie zdawać sprawę z niebezpieczeństwa, jakie grozi obu światom. Poznaje misję, jaką ma do wypełnienia.
  3. Opadający sztylet
    Luioh rozpoczyna treningi z Suki i Sokką. Odkrywa, że mistrz miecza nie jest jej obojętny. Jinsen postanawia dowiedzieć się czegoś więcej o Song. Okazuje się, że ktoś bardzo chce mu w tym przeszkodzić.
  4. Skradzione życie
    W rezydencji Zuko na Żarzącej Wyspie niespodziewanie pojawia się Mai. Poważna kłótnia kobiety z Katarą prowadzi do zwierzeń.
  5. Mistrz i uczennica
    Sokka i Suki poznają ostatnią wolę Arnooka. Mąż honorowej dowódczyni wojowniczek Kyoshi wyrusza z Luioh w góry na niestandardową lekcję walki mieczem. Znajomość mistrza i uczennicy pogłębia się. Staje się on autorytetem i mentorem młodej i nieco zagubionej wśród obcych ludzi Azunethki.
  6. Dzieci Żywiołów
    Aang spotyka się z mitycznym rodzeństwem, które ukazuje mu drogę na Rozdroża Żywiołów. Jest to konieczne, aby ocalić oba światy.
  7. Oczekiwanie na wschód
    Luioh wyznaje Socce uczucie. Jinsen ledwo uchodzi z życiem z zamachu asasyna. Nieprzytomnego detektywa odnajduje Luioh. Jinsen doradza jej w sprawie z Sokką.
  8. Poszukiwacze szczęścia
    Aang wraca do domu. Ku rozżaleniu Toph niemal natychmiast udaje się do Świata Duchów. Morena i Song odwiedzają dawni znajomi. Składają mężczyźnie interesującą propozycję.
  9. Czas prawdy
    Ansatsu zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Przypadkiem odkrywa, że Jinsen wciąż żyje. Próbuje zataić ten fakt przed Zuko. Renna przyznaje się do winy. Jest gotowa ponieść wszelkie konsekwencje.
  10. Proces
    Renna trafia do więzienia. Odwiedzają ją rodzice Saminy. Wkrótce księżniczka staje przed sądem i wysłuchuje wyroku. Jinsen poznaje prawdę o swoim ojcu.
  11. Pusty dom
    Toph wpada w tarapaty. Z opresji ratuje ją Sokka. Moren i złodzieje porywają Avatara. Ozai obmyśla niecny plan.
  12. Król Biegunów
    Podczas koronacji Sokki na Króla Biegunów Biegun Północny zostaje zaatakowany przez hordę duchów. Katara zostaje porwana przez Koha do Świata Duchów.
  13. Wędrując po snach
    Yue i Jet pomagają Aangowi w dotarciu na Rozdroża Żywiołów. Azulę w snach prześladuje twarz dziewczynki. Wbrew woli Lanetha postanawia ją odnaleźć. Aeiti Ajaa kontaktują się z Sorelą i ostrzegają ją przed rodziną królewską. Jinsen odwiedza Rennę w więzieniu. Ozai nawiązuje romans z Aleną.
  14. Sadzawka Projekcji
    Sokka i Toph przypadkiem trafiają na Sadzawkę Projekcji. Niewidoma kobieta postanawia zanurzyć się w niej, aby ujrzeć swoją alternatywną przyszłość i choć na moment odzyskać wzrok. Wizja prowadzi do zbliżenia, któremu ze Świata Duchów przygląda się zrozpaczony Aang.
  15. Demony
    Do siedzącej w więzieniu Renny przychodzą Kenai i Meiji Feng. Laneth odkrywa zniknięcie Azuli. Wyrusza za nią w pościg. Jinsen i Ansatsu niespodziewanie spotykają się na wyspie Kyoshi. Detektyw składa Luioh pewną propozycję.
  16. Kaemira
    Iroh wtajemnicza Zuko w plan przedostania się do Świata Duchów i uratowania porwanej przez Koha Katary. Opowiada bratankowi o swej tajemniczej przeszłości.
  17. Ostatni mag ducha
    Hinni, jego matka i rodzeństwo docierają na Nowy Galean. Książę Biegunów niepokoi się stanem Soreli. W tym samym czasie na wyspie pojawia się Azula. Wszyscy padają ofiarami intrygi Aeiti Ajaa.
  18. Rozdroża Żywiołów
    Aang musi sobie poradzić z załamaniem nerwowym i ratowaniem obu światów przed Ozaiem. Wrogowie walczą ze sobą na Rozdrożach Żywiołów.
  19. Wielorybia Wyspa
    Moren, Mani, Wines i Vigu dostarczają Avatara do rąk bogacza z Wielorybiej Wyspy. Moren odkrywa, jak wielki robią błąd. W tym samym czasie na wyspie pojawiają się Sokka i Toph.
  20. Koh
    Zuko i Iroh z pomocą Mineki i Avatara Kuruka próbują uratować Katarę przed Kohem, złodziejem twarzy.
  21. Dwa światy, Część I
    Sterowana przez Aeiti Ajaa i Sorelę Azula szturmuje stolicę Narodu Ognia. Renna próbuje odzyskać magię ognia, aby pomóc w bitwie. Magowie wody i ziemi tracą moc. Jinsen i Luioh zmieniają plany i udają się do stolicy.
  22. Dwa światy, Część II
    Iroh stacza pojedynek Agni Kai z Ozaiem. Avatar próbuje naprawić pęknięte kule żywiołów. Kenai i Hinni wyruszają na ratunek opętanej przez Aeiti Ajaa Soreli.
  23. Narodziny
    Sokka i Toph nie potrafią oprzeć się namiętności. Aang postanawia zachować milczenie w ich sprawie. W stolicy Narodu Ognia odbywa się pogrzeb generała, podczas którego postanawia się ujawnić jeden z dwóch żyjących na świecie smoków. Na świat przychodzi dziecko księżniczki. Moren podejmuje trudną decyzję. Drogi Luioh i Jinsena rozchodzą się.

4 Komentarze

  1. Kilka dni z zacięciem czytałam o wspaniałych przygodach drużyny Aanga i ich dzieci. Była to niesamowita opowieść, pokazująca wiele ważnych aspektów ludzkiego życia. Niejednokrotnie zapierająca dech w piersiach, udowadniała, czym jest prawdziwa przyjaźń,a jakie poświęcenie niesie za sobą miłość. Mam na myśli szczególnie miłość nieszczęśliwą- świetnie zaprezentowałaś, że czasami nic nie układa się tak, jak byśmy chcieli wedle swego serca. Bardzo przejęłam się wątkiem Toph i Sokki, gdy doszło, zresztą za sprawą sadzawki projekcji, między nimi do zbliżenia. Miałam ochotę, jako czytelnik, płakać. I płakałam, bo to było takie prawdziwe! Tak bardzo można być nieszczęśliwym, mimo iż ma się wszystko pod dostatkiem, męża, żonę, dzieci… A to wszystko na tle innej miłosnej opowieści, jaką prezentowali sobą Katara i Zuko. MIłość ta była w stanie przezwyciężyć przeciwności losu, trwała na przekór wszystkiemu i wszystkim. Była prawdziwa. Nie była w stanie uwieść go żadna kobieta, a ona nie potrafiła spojrzeć na innego mężczyznę. Och, jak ja bym chciała nią być! Wiedzieć, że mam kochającego mnie męża wręcz do obłędu, że cały czas myśli o mnie i jest wstanie skoczyć za mną w ogień(dosłownie). Pojawia się tutaj również paradoks, który pokazuje, jak ważne są słowa wypowiedziane, i te niewypowiedziane. Zauważ, jak wszyscy byli by szczęśliwi, gdyby jednak Katara była z Aangiem, gdyby nigdy nie odważyła się pokazać swych prawdziwych uczuć,.. Dzięki wizji Toph w sadzawce projekcji można to świetnie zauważyć. Paradoksalnie więc wszystkim wkoło trudniej jest odnaleźć prawdziwe szczęście, tylko dlatego, że Zuko i Katara postanowili być razem.
    Kolejnym ciekawym wątkiem jest odnalezienie prawdziwego ja. Jak ciężko jest odnaleźć siebie, gdy wszyscy w koło mówią ci, co masz robić i kim masz być! Wielką przemianę przechodzi córka Zuko, której, nie oszukujmy się, nie wiedzie się najlepiej. Renna ma ciężki charakter i na prawdę ciężko do niej dotrzeć. Stacza bitwę, którą przegrywa. Już wtedy jednak ta przegrana moralnie ją poprawia. Wydaje się, że dziewczyna staje się coraz lepszym człowiekiem, jednak gdy Moren ją odrzuca mimo, iż jest w ciąży, budzi się w niej tym samym niepohamowana złość. Nie zdaje sobie sprawy, jak daleko wszystko zachodzi i ocknie się dopiero, gdy uświadomi sobie, jak wielką krzywdę wyrządza Morenowi, rodzicom jego narzeczonej, a zwłaszcza sobie. Poczucie winy ciągnie się za nią do samego końca. Jej historia uczy, że każda decyzja w życiu niesie za sobą konsekwencje i każdą trzeba bardzo dobrze przemyśleć, bo czasu i czynów nie można już cofnąć.
    Twoje postacie, zwłaszcza stworzone przez ciebie, były barwne, bogate duchowo. Potrafiłaś je zaprezentować w taki sposób, że czasem aż nie mogłam uwierzyć w to, że nigdy ich historia nie była tak głęboko, bądź w ogóle poruszona w Serii Avatar. Gdy płakali, płakałam razem z nimi. Gdy się śmiali, również się śmiałam. Czułam się tak, jak bym była w środku tej opowieści i widziała wszystko! Każda z nich niosła za sobą przesłanie. Potrzebowała bym mnóstwo czasu, aby opisać wszystko, co w twoim opowiadaniu mnie ujęło. Więc powiem krótko- ujęło mnie wszystko.
    To było coś niesamowitego, coś skłaniającego mnie do głębokich przemyśleń i refleksji. Dzięki Tobie na powrót uwierzyłam, że sama powinnam pisać, choć nie robiłam tego bardzo długo. Popełniałam w swoich opowiadaniach podstawowe błędy, skupiając się na jednej postaci, na jednym wątku… Nie potrafiłam nigdy dociągnąć fabuły aż do końca, i to nie była wina mojej biednej weny, która w mej głowie rodziła przecież wspaniałe pomysły. To była wina tego, że zbyt płytko starałam się to wszystko ukazać. Ciężko przelać myśli, obrazy „na papier”. A przecież każda postać, każda jej historia jest ważna. Dzięki tobie przypomniałam sobie o tym. Teraz może nie jest najlepszy czas w moim życiu na poświęcenie uwagi pisaniu. Dziecko, praca, nauka, prawo jazdy.. To wszystko zabiera mi możliwość realizowania się w tym, co kocham. A przecież kocham pisać, nawet nie chodzi tu o opowiadania, raczej mam na myśli dzielenie się moimi przemyśleniami, refleksjami, uczuciami. Wczoraj wieczorem leżąc w łóżku podjęłam bardzo ważną decyzję- będę pisać. Ale zacznę właśnie od dzielenia się tym, co w mojej głowie zalega już od bardzo dawna i chciała bym to w końcu z siebie wyrzucić. A gdy tylko rozluźni się trochę moja sytuacja, na pewno podejmę się jakiejś fascynującej opowieści, która chociażby w malutkim stopniu dorówna twojej.
    Dziękuję Tobie za to, że napisałaś to powalające na kolana opowiadanie i zmotywowałaś mnie do działania. Myślę że jesteś wspaniałym człowiekiem i żałuję, że nigdy kogoś takiego nie spotkałam. Pozdrawiam

    • Zatkało mnie na dobre dwie minuty, kiedy czytałam twój komentarz :) Dziękuję ci za tyle dobrych słów pod moim adresem, pod adresem mojej historii, która nie jest doskonała, ale w którą włożyłam wiele czasu, pracy i serca. Cieszę się, że to widać, i że przeżywałaś wszystko wraz z bohaterami – wszak właśnie o to chodzi!

      Paradoksalnie więc wszystkim wkoło trudniej jest odnaleźć prawdziwe szczęście, tylko dlatego, że Zuko i Katara postanowili być razem.

      W kanonie mamy do czynienia z alternatywną wersją. I co widzimy? Między dziećmi Aanga i Katary też były konflikty; one też nie potrafiły się dogadać z rodzicami. Tak więc problemy jakieś zawsze są i będą. Jednak miłość Zuko i Katary jest na przekór wszystkiemu. Udowodnili, że można wybierać w zgodzie z sercem, i choć nie była to łatwa droga, to pokonali ją razem, stając się inspiracją dla przyszłych pokoleń.

      Nie potrafiłam nigdy dociągnąć fabuły aż do końca, i to nie była wina mojej biednej weny, która w mej głowie rodziła przecież wspaniałe pomysły. To była wina tego, że zbyt płytko starałam się to wszystko ukazać. Ciężko przelać myśli, obrazy „na papier”. A przecież każda postać, każda jej historia jest ważna.

      Nawet nie wiesz, jak dobrze cię rozumiem! Często bywa tak, że mam w głowie gotowy, świetny scenariusz. A potem siadam do pisania i to wszystko ubrane w słowa nagle wydaje się jakieś takie płytkie, martwe, nienaturalne. Co do postaci – byłam w lepszej sytuacji od Bryke’a, miałam więcej czasu na poświęcenie każdej z postaci odpowiedniej uwagi. Czasami jestem zła na siebie, że tak rozwijam każdy wątek, ale nie jestem w stanie stworzyć jakiegoś bohatera bez historii, ot tak pojawiającego się i znikającego. Dlatego nawet, jeśli o tym nie piszę, to każdemu taką historię, mniejszą lub większą, obmyślam. Takie zboczenie zawodowe ;)

      Gdybym mogła, poświęciłabym pisaniu każdą chwilę, ale sama wiesz, że jest ciężko pogodzić to, co się kocha, z życiem i obowiązkami. Mimo to życzę nam obu, żeby nam się udało i żebyśmy znalazły czas na pisanie.

      Jeśli chcesz, przeczytaj jeszcze sequele do historii o Zutarze – pisałam je jako osoba mająca już więcej lat, więc są lepiej napisane. Informacje znajdziesz tutaj.

      Dziękuję z całego serca i życzę ci powodzenia!

  2. Witam :D Czytałam wszystkie księgi :D
    Są świetne ^.^
    Zapraszam też do mnie:
    awatar-story.blogspot.com
    Zależy mi na twojej opinii <3
    Pozdrawiam! :*

    • Cieszę się, że ci się spodobało! Przeczytałam oneshot’a, którego napisałaś ostatnio o Zutarze. Fajnie opisujesz uczucia i widać, że jako pisarz potrafisz się wczuć w to, co piszesz, i w to, co przeżywają bohaterowie. Popracuj jeszcze nad tym, rozwijaj to, a wszystko będzie dobrze :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.